H&M fashion by Stylomaniak.com

Temat: Cięcie jałowca płożącego
Przewertowałem co się dało i z czymś takim jak cięcie jałowców płożących się nie spotkałem. Znalazłem tabelę cięcia iglaków, był tam ten jałowiec, ale tylko kreska przy nim. Może więc lepiej go przesadzić? Wykopać z większą bryłą korzeniową i ustawić w odpowiednim kierunku?
Źródło: dzialkowcy.info/phpBB2/viewtopic.php?t=3384



Temat: Sd.Kfz. 232 / GPM
Ostatnie dwa wieczory spędziłem podhasłem - Metaloplastyka Było cięcie, gięcie, szlifowanie i tak oto powstała antena. Miejsca gdzie poprzeczki przecinały się pilnikami iglakami do połowy wypiłowywałem, aby nachodziły na siebie. Wstępne mocowanie było na butaprenie, a utrwalanie superglutem.

Źródło: 89.161.187.155/1-25saf/viewtopic.php?t=490


Temat: PYTANIA O TUJE BRABANT
Hej Rośliny iglaste, a do nich zaliczany jest żywotnik zachodni (Thuja occidentalis) 'Brabant' przycina się dwa razy w sezonie wegetacyjnym. Najlepiej robić to wiosną, zanim roślina rozpocznie wegetację (gdy nabrzmiewają pączki na pędach), i w sierpniu, gdy ciemnieją młode przyrosty. Ważne, aby cięcie wykonywać systematycznie, bo nowe przyrosty tworzą tylko młode pędy. Przycięcie zbyt starych gałęzi spowoduje, że roślina zamiast ładnie się zagęszczać, będzie w tym miejscu łysa. W tym roku już nie stosuj nawozu, w ziemi, którą użyłaś jest wystarczająco dużo składników aby odżywić roślinę. Zacznij nawozić dopiero od przyszłej wiosny. Pozdrawiam
Źródło: forum.poradnikogrodniczy.pl/viewtopic.php?t=3908


Temat: Aris i Holly - yorkowa galeria dwóch rozrabiaków
Eee tam, takie wagary, po radzie pedagogicznej to już nie wagary :lol: Ja pamiętam jak w gimnazjum całą klasą uciekliśmy z 2-óch ostatnich lekcji (aleśmy osły były- w tym samym dniu miała być rada), idziemy sobie wesoło, a nagle dzwoni do nas wychowawczyni mówiąc, że jak wrócimy to obędzie się bez konsekwencji :evil_lol: Buahaha a my naiwniaki niedoświadczone w wagarowaniu oczywiście w tył zwrot i pędem do szkoły z powrotem :evil_lol: Przychodzimy, a na nas w sali czekała już wychowawczyni i dyrektor, opiernicz dostaliśmy taki, że hoho :evil_lol: Obniżone zachowania, następnego dnia mieliśmy iść do kina zamiast lekcji- a więc w ramach kary oczywiście dostaliśĂ‚Äźy zakaz wyjścia, a za pieniądze na kino kazano nam kupić iglaki i posadzić przed szkołą :evil_lol: I do dziś nasze krzaczki sobie rosną :loveu:

Ob-ciąć Arisa!! Ob- ciąć Arisa!! Ob- ciąć Arisa!! :p
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=43901


Temat: MIREK - PYTANIA - OGRODNICZE POGOTOWIE
Witam pięknie :)

Mam naturalny żywopłot z sosenek , w tej chwili ma ok.1,5-2,0 wysokości i chciałabym go przyciąć , żeby nie rósł wyżej ale się zagęszczał . Wiem mniej więcej kiedy i jak to zrobić ale mam pytanie - jakim preparatem zabezpieczyć miejsce cięcia ? Czy są jakieś specjalne do iglaków ?

Pozdrowionka :)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=52966


Temat: MIREK - PYTANIA - OGRODNICZE POGOTOWIE

mam w ogródku młode roślinki i zastanawiam się, które trzeba okryć na zimę...
Chodzi mi zwłaszcza o budleję, hortensję, hibiskusa, magnolię, wierzbę japońską i płaczącą. Wszystko jest malutkie, bo ogród tworzyłam dopiero w tym roku.
A, no i jeszcze klon palmowy Atropurpureum.

Co okrywać i czym??

bardzo proszę o pomoc :wink:
Napiszę jak okrywam pierwsze 4 rosliny które mam od wielu lat.
Budleje zwłaszcza młode koniecznie należy obsypać ziemią, kompostem 20-30 cm pień. Tak jak to się robi z różami. Pamiętać trzeba aby ciąć je dopiero wczesną wiosną. Na kilka pąków od dołu (pozostawić ok. 30 cm). Podobnie obsypuję hibiskusa. Cięcie na wiosnę nie jest jednak tak radykalne.
Podstawę pnia magnolii obsypujemy grubą nawet 40cm warstwą ściółki np. lisci dębowych, trocin, ściółki z lasu itp. Przez pierwsze dwa lata zalecane jest okrycie całego krzewu matą słomianą lub grubym chochołem z gałęzi iglaków.
Hortensja jak z moich doświadczeń wynika wymaga najwięcej zabiegów. Koniecznie gruba warstwa kory u podstawy krzewu i dodatkowo okrywam zimową agrowłókniną wiążąc ją ostrożnie sznurkiem.
Ostatnie 3 lata pięknie kwitła ale pod uwagę trzeba wziąć poprawkę na łagodne zimy i położenie mojego ogrodu w centralnej Polsce.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=52966


Temat: Szybkorosnace, niewysokie drzewo
JKlony mozna ciąc, a Flamingo jest naprawdę malutki.

Zimozielone lisciaste - tak duże rośliny (5 m wys.) sa mało odporne na mróz w polskich warunkach kilmatycznych.
Iglaste wolno rosną.
Z małych iglaków (ale nie spodziewaj sie 5 m po 5 latach): jodła koreańska, sosna gęstokwiatowa "Glauca", "Ogon Janome", "Negishi", jodła jednobarwna "Compacta", Świerk Brewera, Świerk serbski "Nana",

Mozna posadzić szybko rosnącą Sosnę czarną i przycinać jej wierzchołki wzrostu , aby zachowac zwarty, niski pokrój.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=128463


Temat: jaka tuja najlepsza
Tu jest fajny artek na temat golenia iglaków :D

http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72078,3725052.html

Nasiona możesz wytrzepać spokojnie , przecież nie potrzebujesz owocków :)
A zbrązowiałe końcówki i tak odetniesz przy drugim w tym roku sierpniowym goleniu.
Jutro, juz możesz ciąć ( IV i VIII ) :)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=30862


Temat: ogród na wietrznym wzgórzu
A poradzicie, co dać za drewutnią?... Jest tam po 1 metrze miejsca z każdej strony z tyłu.
I teraz - jak pociągnę tuje, to chyba jest tam za mało miejsca, żeby się rozrosły z możliwością ich cięcia. Inne iglaki wymagają dużo więcej miejca. Jeśli dam ekspansywne pnącze, to za 2 lata ciężko będzie dostać się do ściany drewutni, żeby ją zaimpregnować.

Zależy mi, żeby tę drewutnię trochę zasłonić - wiem, że daliśmy ją trochę za blisko ogrodzenia i chciałabym oszczędzić sąsiadom jej widoku na codzień. Więc myślę jeszcze, że zasłona powinna być zimozielona...
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=158456


Temat: Żywopłot ze świerków
Jeżeli to ma być żywopłot, to co ok 50 cm do 1 m w rzędzie i CIĄĆ. Początkowo sekatorem czubki i końce gałęzi żeby się zagęszczał, a póżniej nożycami jak tuje czy cokolwiek. Ważne- żywopłot ze świerka(podobnie jak i innych iglaków) jeśli ma być ładny i zielony od dołu musi mieć w przekroju kształt trapezu, aby dolne gałęzie miały trochę światła. Ja swój tnę mechanicznie, ale nożyce dają czyste cięcie. Z nieciętych świerków po 10 latach będzie palisada z kołków.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=52704


Temat: Pytania do Elfir - forumowej ogrodniczki
W naszym klimacie prawdziwie zimozielone są głównie iglaki. Niestety on mają to do siebie, ze albo czekasz 30 lat na te 1,5-2 m, albo masz to szybko, w 8-10 lat, ale potem musisz ciąć.
Krzewy liściaste są zimozielone warunkowo (jak ogniki czy niektóre berberysy), albo wolą gleby kwaśne, przepuszczalne (zimozielone różaneczniki) albo trzeba ciąć, by porządnie wyglądały (liguster, ostrokrzew), albo przemarzają w otwartym terenie (laurowiśnia).

Zobacz sobie może jałowca "Kuriwao Gold" - dorasta do 1,5 m wysokości i 2 szerokości w ok 10 lat.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=123975


Temat: Iga w daliach 3 - komentarze
Ano dziewczyny piszą - a co niektóre jak Mohag ujawniają głęboko skrywaną wcześniej wiedzę ogrodniczą :wink:
Dominika ma rację - to był brak wody chyba, bo teraz już listki się mojej forsycji podniosły.
Ja raczej z tych moich forsycji wielkich krzewów nie planuję - będę je przycinać. W szkółce poradzili mi nawet, że forsycję można wyprowadzić na kulisty krzew na wysokim pniu. Wybrana pod tym kątem sadzonka jest na wjeździe i pewnie spróbuję swoich sił. A powojniki można puścić też - jak ten bluszcz właśnie (przynajmniej niektóre odmiany nie wymagające cięcia) jako roślinę okrywowa właśnie. Przyrasta toto minimum 1m na rok, więc może szybko a na dodatek na kwitnąca osłonić:wink:
A dziś skorzystałam z rady Wciornasteka i pojechałam na ryneczek, gdzie zakupiłam sadzonki: bluszczu, bukszpanu, jakiegoś ciekawego iglaka, który rośnie w niski kulisty krzak (którego nazwy nie pamiętam,ale wam pokaże to może ktoś na coś ciekawego wpadnie), borówkę amerykańską i szczepione na pniu porzeczki - czarną i czerwoną oraz dwa krzaki agrestu. No i najważniejszy zakup - białe i różowe róże okrywowe - jedyna jakie mogę mieć, bo nie wymagają żadnych specjalistycznych zabiegów :D
Ale w domu też się dzieje. Niestety końca nadal nie widać, ale jak posprzątam dziś trochę to cyknę wam zdjęcia położonych tapet i pasków malowanych na klatce schodowej.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=52273


Temat: KLON PALMOWY - jaka ziemia?
Działkowiec jak dla mnie ok, chociaż trochę dużo artykułów jakby z poprzedniej epoki. Takich o działalności PZD. No, ale w końcu to miesięcznik tego właśnie związku. Ksiązki mają dobrą wartość merytoryczną. Jestem fanką profesora Augustyna Miki. Dla mnie to guru sadownictwa, a szczególnie cięcia drzew. Niezła jest też pozycja pt. "Wszystko o rabatach" Ewy Chojnowskiej. Tej autorki, ale wydana przez Multico, jest dobra pozycja "Iglaki w ogrodzie". Wracając do bylin, to ukazało się wznowienie książki Jacka Marcinkowskiego "Byliny ogrodowe". Tam jest wszystko co o bylinach wiedzieć trzeba. Ale nie jest to pozycja albumowa, tylko czysta wiedza :) Zdjęć do oglądania jest bardzo mało, ale rysunki pozwalaja zidentyfikować rośliny.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=113884


Temat: ROZDRABNIACZ DO GAŁĘZI
Jesteśmy z mężem szczęśliwymi użytkowanikami rozdrabniacza do gałęzi !!! (dostał pod choinkę trzy lata temu).Tymi słowami pragnę podkreślić jego zalety - mimo jego ceny - 1.500,00 zł (MOŻNA BRAĆ NA RATY). Kochani, warto mieć to drogie cacko w domu. Posiadam 20 ar działkę. Wszystkie gałęzie miele na bardzo drobne patyczki, wielkości połowy małego palca u ręki. Można je potem wsypać do kompostnika (b.szybko gnije to wszystko). Ale po co do kompostnika! Ja zmielone gałęzie i inne zielsko rozsypuję w koło drzewek i na grządki z kwiatami. Poczas pielenia -przekopuję (od razu gniją w ziemi). Ale - może mało kto wie - zmielone patyczki pięknie wygladają rozsypane między iglakami!! Jakby ktoś rozsypał podłużne kamyczki. Wyglada to wszystko doprawdy imponująco! A siedzieć i ciąć sekatorem gałężie ? Przerabialiśmy to. Przeżytek i słabo wykorzystana nasza praca. Wiem, że zakup - to koszt. Ale warto było zapłacić za ten markowy rozdrabniacz (tanie mięso psy jedzą). Bo na tandetę która zaraz się psuje - mnie nie stać!
Ala
Pozdrawiam -Ala
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=45263


Temat: żywotnik (thuja) jak pielęgnować żeby szybko i fajnie rosły
Z moich doświadczeń wynika, że podstawowym czynnikiem wpływającym na tempo wzrostu żywotników jest należyta ilość wody w ziemi w której rosną. Jak jest sucho to trzeba po prostu podlewać, podlewać i jeszcze raz podlewać. Tegoroczne lato było brzydkie i deszczowe, ale popatrzcie jak iglaki, a zwłaszcza żywotniki pięknie przyrosły. Jasne, że lepiej rosną jak im się podsypie nawozu - ja stosuję długoterminowy POKON w granulkach w kwietniu, a potem pod koniec czerwca, początku lipca podlewam gnojowicą ( od krówki). Zdecydowanie lepiej rosną gdy są odchwaszczone, podsypane grubą warstwą kory, którą dosypuje się też do dołka przed sadzeniem i miesza z ziemią, bo wolą bardziej kwaśne podłoże.
Jeszcze w sprawie cięcia, którego tak się obawiasz. Cięcie generalnie powoduje rozkrzewianie, zagęszczenie pędów i dotyczy to prawie wszystkich roślin. Moim zdaniem prawie wszystkich, ale niekoniecznie - wszystkich żywotników.
Odmiany Brabant, Columna, Kórnik, Waxen, można ciąć, bo one nie tworzą regularnych stożków, ale Smaragd, Sunkist - równiutki ciemnozielony czy złoty stożek nie musi być cięty. Jeżeli ktoś chce - jasne, można przyciąć, ale tuja straci wtedy charakterystyczny pokrój.
PRzycina się tuje w kwietniu, pierwszej połowie sierpnia, więc teraz jest już moim zdaniem trochę za późno, bo nowe gałązki, nawet jeśli wyrosną, nie zdążą zdrewnieć przed zimą i mogą zmarznąć.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=23897


Temat: Pytania do Elfir - forumowej ogrodniczki
celtorek - nie, w zasadzie firma, z którą współpracuję zakłada trawniki na nawiezionej glebie i najczesciej przy automatycznym ;podlewaniu. Z susza dobrze radzą sobie kostrzewy (Festuca), ale to trawy kepkowe i trawnik nie wyglada jak zielony dywan.

Eunika: cis znosi mocne cięcie, wiec szparę miedzy płotem a roslina robisz taką, by człowiek tam wszedł + np. 20 cm na roślinę. Czyli co najmniej 1 m od płotu trzeba sadzić. Moze lepiej kupić formy kolumnowe (np. Wojtek), posadzić pod samym płotem i strzyc tylko od góry?
Jesli sadzisz rosliny w podwójnym rzędzie (przesunięte wzgledem siebie) to mozesz sadzić co 70 cm.

Edit-blondi - jestem leniwa, wiec chyba użyłabym herbicydu. Trochę to nieekologiczne, ale cóz zrobić... Z tym, ze uzywasz herbicydu, odczekujesz jak rosliny zaczna zasychac i dopiero potem orzesz, a nie tak swiezo po pryskaniu.
Ekologicznie to pewnie byłoby wybranie zielska ręcznie.

superiwona:
Pod brzozami mozna podsadzic jałowce - znosza złe warunki. Wysoką odmiana jest np. Blue Alps. Ale musi być wtedy sporo słońca, bo jałowce nie rosna dobrze w cieniu.

Na skarpie tarasu mozna urządzić nie tylko zakatek z iglaków ale, po nawiezieniu kwaśnego torfu, różaneczniki. Skarpę mozna wtedy wyprofilowac w pietra umocnione palisadą z pieńków drewnianych. Do tego karłowe świerki, choina kanadyjska Yeddeloh, cyprysiki.
Róże z reguły lubią dobrze naświetlone stanowiska, ale w sumie u ciebie jest te 6 godzin słonca dziennie. Do twojej kolorystyki budynku pasowałaby róża żółta lub pomarańczowa. np. odmiana "Westerland"
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=123975